Katalog-blogow.pl PrzezProjektor

piątek, 7 września 2018

"Wczoraj, kiedy dzisiaj było jutro" - Co w Stumilowym Lesie piszczy?

Jak to na misia o bardzo małym rozumku przystało, Kubuś ma własną filozofię życia. Filozofię, która do tej pory bawiła młodszych widzów, w jego bajkowych przygodach. "Christopher Robin" przypomniał mi czasy, kiedy po Stumilowym Lesie grasowały Wuzle i Hefalumpy. Kiedy Królik pedantycznie porządkował swoją hobbicią norkę. Kiedy Kłapouchy podejmował się syzyfowej pracy zbudowania swojego domku, a Tygrysek wyskakiwał najrozmaitsze rytmy. I chociaż filmowi bohaterowie nie przypominają gładko animowanych postaci, które do tej pory mam na VHS-ach, a raczej futrzane przytulanki, to nadal potrafią wzruszyć, rozbawić i wprowadzić w niesamowity świat fantazji - zupełnie nowy, ale taki jakby znajomy i swojski.
Znalezione obrazy dla zapytania christopher robin \

czwartek, 30 sierpnia 2018

Gdzie jest Meg? - bajka o dużej rybce

Mogę tylko zgadywać, o ile zwiększyła się liczba wejść na Wikipedii po hasłem"Megalodon". Bo właśnie to prehistoryczne stworzenie zagościło w kinach wraz z m.in. żółtym bohaterem ze Stumilowego Lasu. Kolejna produkcja z rekinami w roli głównej - o "Szczękach" każdy przynajmniej słyszał, a niektórzy może mieli okzje śledzić telewizyjną serie o rekinach spadających z nieba ("Rekinado"). Teraz skala została powiększona, a do "Meg" trzeba podejść z dużym dystansem i oddać się rysowanej przed oczami bajeczce. A tak szczerze, jest to udana wakacyjna produkcja.

sobota, 4 sierpnia 2018

Najmroczniejszy horror, którego nie widziałem - "Rytuał"

Mój sobotni seans filmowy dotyczył czwórki przyjaciół, którzy wybrali się do Szwecji. Nieprzewidywalny los skierował ich na drogę w mrocznym lesie. Chciałbym powiedzieć coś więcej, niestety przez większość czasu las był tak mroczny, że nie wiem co tam się dokładnie działo. Okulary 3D przed seansem na nic się nie zdadzą, lepiej zainwestować w noktowizor. Dopiero wtedy możecie zasiąść do oglądania tej słabej produkcji, jaką jest "Rytuał" z 2017 roku.

poniedziałek, 30 lipca 2018

"Szepty" (2011)


Całkiem niedawno miałem (nie)przyjemność oglądać film grozy “Szepty w reżyserii Nicka Murphy’ego. Powiem szczerze, że już od samego początku nie miałem zbyt wygórowanych oczekiwań wobec tej produkcji. Oceny osób, które film obejrzały i oceniły oraz własne odczucia podpowiadały, że dzieła pana Murphy’ego może zasługiwać jedynie na miano średniaka.

MIłe złego początki…


Fabuła całego filmu owinięta jest na nić dosyć wysłużonego już motywu nawiedzonych domów oraz duchów, które od wieków nie mogą zaznać spokoju. Oglądając pierwsze minuty

środa, 4 lipca 2018

Plan prawie doskonały - recenzja 'Ocean's 8"

"Ocean's 8" to nie ryzykowna gra, ani żadna dogrywka. Fani starej serii mogli obawiać się braku Georg'a Clooney'a. Jednak kiedy czas ekipy Dann'ego dobiegł końca, pora na przejęcie rodzinnej smykałki. Tyle że zmienia się nie tylko dominująca płeć. Gala zastępuje kasyno. Biżuteria zastępuje forsę. Ale przekręt pozostaje przekrętem - dopracowanym w każdym detalu.

niedziela, 10 czerwca 2018

Dinozaury raz jeszcze - "Jurassic World: Upadłe królestwo"

Cofnijmy się dwa lata wcześniej. Do kin trafia film nawiązujący do świata Spielberga sprzed dwóch dekad. Ale to już było... Ale po co to ruszać... Pierwsza część najlepsza... Ewentualnie druga... Cóż - odciąłem się od sceptycznego nastawienia oraz od oczekiwań miłośników. Kupiłem popcorn i obejrzałem "Jurassic World". Po czasie kupiłem płytę DVD i obejrzałem kilka razy. Nie żałuję, bo bawiłem się dobrze. Miło było znowu obejrzeć przerośnięte gady na ekranie. Dlatego wybrałem się na premierę "Upadłego królestwa" - niestety... (Uwaga, od połowy recenzja zawiera spoilery)

środa, 6 czerwca 2018

Która pozycja jest obowiązkowa? - recenzja filmu "Pozycja obowiązkowa"

Po solowych przygodach Hana oraz przed atakiem spielbergowskich dinozaurów, wybrałem się do kina na niezobowiązującą komedię. Nie mam zamiaru ukrywać, że głównym powodem była obiecująca obsada - Keaton, Fonda, czy Garcia. Jednak miłośnicy filmów komediowych wiedzą, że z fabułami tego gatunku bywa różnie. Może być wulgarnie, wzruszająco, albo po prostu zabawnie. Jaka okazała się "Pozycja obowiązkowa"? Zapraszam do czytania!